«

»

Cze 21

WYCIECZKA DO WOLGAST I WOLIŃSKIEGO PARKU NARODOWEGO

Czerwiec to czas, kiedy nauka dobiega końca i powoli wszyscy przygotowujemy się do zasłużonego odpoczynku po roku długim roku nauki i przyswajania sobie cennej nauki. Pod koniec roku szkolnego uczniowie klas. Vd, IVa, Vc i VII c wzięli udział w wycieczce do Wolgast i Wolińskiego Parku Narodowego Pierwszy dzień przyniósł nam wiele emocji i wrażeń. Po pierwsze przeprawa promowa przez rzekę Świnę, by dostać się na jedną z polskich wysp – Uznam, następnie przejazd do Niemiec – do Wolgast, czyli miasta partnerskiego Gminy Karlino, gdzie czekał na nas gospodarz – burmistrz tego uroczego miasteczka. P powitaniu nas w naszym ojczystym języku – co było niezłą gimnastyką gości z Niemiec, udaliśmy się do dwóch niemieckich szkół, gdzie wzięliśmy udział we wspólnej lekcji j. angielskiego. Po przepysznym obiedzie z obłędnym widokiem na zatokę, udaliśmy się do Truskawkolandi, czyli Truskawkowego Raju, gdzie do woli mogliśmy wybawić i wyszaleć się na licznych atrakcjach, wcześniej oczywiście dokonując zakupów w truskawkowym markecie. Dzięki licznym degustacjom mogliśmy spróbować wielu produktów. Domowe dżemy truskawkowe. Mniam, mniam. Drugi dzień wycieczki upłynął nam na zwiedzaniu Wolińskiego Parku Narodowego. Przesympatyczna pani przewodnik, z którą spotkaliśmy się w Muzeum Przyrodniczym Wolińskiego Parku Narodowego, w interesujący i ciekawy sposób opowiedziała nam o mieszkańcach parku, o samym parku, o procesach zachodzących w parku. Odwiedziliśmy zagrodę pokazową Żubrów. Podziwialiśmy również niesamowity kolor jeziorka turkusowego. Zanim udaliśmy się na zwiedzanie Międzyzdrojów, odwiedziliśmy Bałtycki Park Miniatur, gdzie wzięliśmy udział w lekcji pn. „45 minut wokół Bałtyku”. Tutaj na własne oczy zobaczyliśmy jak wiele w tej części Europy znajduje się fantastycznych budowli – czyli zamków, pałaców i latarni morskich. Na koniec wycieczki „wisienka na torcie”, czyli spacer Aleją gwiazd, wizyta na molo, spacer piaszczystą plażą, podziwianie klifowego wzgórza. Po dokonaniu ostatnich zakupów, czyli pamiątek i innych upominków dla naszych rodziców, przyszedł czas na pożegnanie Międzyzdrojów i powrót do Karlina. Długo nie zapomnimy tej wycieczki, zorganizowanej przez rodziców naszej koleżanki. Dziękujemy za tak bogaty program i niezapomniane wrażenia i przeżycia. Mamy nadzieję, że w kolejnym roku szkolnym znów gdzieś pojedziemy i ponownie będziemy mogli podzielić się z wami naszymi wrażeniami. Aha, zapomnielibyśmy – dziękujemy naszym Paniom, za to, że z nami wytrzymały te dwa dni.

 Uczestnicy wyjazdu